sobota, 29 maja 2010

Bowl&Roll dzień pierwszy

Tak to jest jak dziewczynka wybiera się porobić zdjęcia na park i to przy wielkim jego zapełnieniu. Nie dość, że nie można było się zdecydować kogo uwiecznić to przy wszystkim kierowałam się moim dziewczęcym poczuciem estetyki :P w dodatku nie chcąc przeszkadzać czcigodnym jeźdźcom nie wchodziłam im w drogę- wynik- mało efektowne ujęcia. Wynik całości: dużo zdjęć, a mało wyskrobanych z tej masy. Proszę o słowa krytyki ^^

Jeżeli ktokolwiek mimo to chciałby dostać paczkę zdjęć ze sobą z dni obydwu piszcie i przysyłajcie swoje buzie ^^
dowód na to, że nie chciałam wchodzić w drogę jak ten pan



bo mi się po prostu podoba





1 komentarz:

  1. a mi sie ogólnie podobają. kazde następne będą coraz lepsze;)

    OdpowiedzUsuń